Święta, święta i po świętach… Jak wam minęły? Mam nadzieję, że były udane tak jak i moje pomimo niewielkiego przeziębienia i bólu gardła 😉 Pogoda dopisuje, nie ma na szczęście minusowych temperatur, dlatego dziś wybrałam się na mały spacer do lasu. Lenki również nie mogło zabraknąć na zdjęciu 😉 Założyłam zwyczajną czarną koszulkę, parkę i kraciastą spódniczkę uszytą przez moją babcię ❤ Z dodatków postawiłam jedynie na naszyjnik i zwierzęce pierścionki. Na nogi obowiązkowo cieplutkie trapery 🙂

Mam nadzieję, że podoba wam się nowy nagłówek bloga! Może i nie jest wybitnie wyróżniający się, jednak nie jestem dobra wymyślaniu takich rzeczy 😉 Postawiłam na prostotę. Zmieniłam również rozdzielczość zdjęć na nieco większą.

POLUB MÓJ BLOG NA FACEBOOKU!

koszulka/t-shirt – Monki
kurtka/jacket – Bershka
spódnica/skirt – handmade by my grandmother
buty/shoes – Vubu.pl
naszyjnik/necklace – House
pierścionki/rings – Claire’s
opaska/headband – Sinsay

53 myślą nad “Tartan Skirt

  1. Its such as you read my mind! You seem to know a lot about this, like you wrote the e-book in it or something. I believe that you just can do with some % to force the message house a little bit, but instead of that, this is wonderful blog. An excellent read. I will definitely be back.
    Cross Running games

  2. I absolutely love your outfit dear, simple and stylish.x Gorgeous tartan skirt and shoes! Love the picture with your dog! So pretty.x
    Thank you so much for stopping by my blog and for your lovely comment! I would love to follow each other.x Just followed you via GFC and liked your Facebook page!
    xxxx
    Stephanie
    vidathings.blogspot.co.uk

Dodaj komentarz!